Pół roczku to świetny moment by pojawić się na sesji i uwiecznić na zdjęciach swoje jeszcze – nie – dziecko a niemowlę <3 dzieci są wtedy bardzo pogodne, uśmiechnięte a jednocześnie bardzo ufne… no i jeszcze nie chodzą 😉 ! Poniżej śliczny Olek ze swoimi rodzicami:) Czytaj więcej
Dziś możecie zobaczyć na blogu coś zupełnie nowego – sesję kobiecą dla marki Brabijou. Chciałyśmy uniknąć sztywnego, reklamowego tonu, miało być delikatnie, kobieco i sensualnie. Modelkę miałam idealną – ponieważ Aleksandra to kwintesencja kobiecości, a praca z nią to czysta przyjemność!
Zapraszam Was do oglądania!
Ps. kocham swoją pracę <3 Czytaj więcej
Szybka sesja biznesowa. Zdjęcia do pracy i na stronę. Elegancko, ale jednocześnie kobieco. Taki był motyw przewodni naszych zdjęć. Przedstawiam Wam piękną Zuzię… ja nie mogę się napatrzeć, a Wy?
Jak wiecie, mam możliwość brać udział w cudownym projekcie jakim jest Kraina Mlekiem i Miłością płynąca. Projekt ten ma na celu propagowanie karmienia piersią. Jako, że sama karmiłam 20 miesięcy i uważam, że jest to jedna z piękniejszych części macierzyństwa, nie mogło być inaczej – musiałam dołączyć do grona fotografów Krainy i … udało się ! Uważam, że jest to świetna inicjatywa i z dumą będę brała w niej udział 🙂
Pierwszą sesję zorganizowałam z śliczną Martą i jej synkiem Leosiem. Mimo późnego popołudnia słońce było bardzo ostre, co trochę utrudniało nam zdjęcia, ale i tak uważam, że wyszło pięknie. Czytaj więcej
Pierwsza taka moja sesja – SIOSTRZANA 🙂 i uważam ją za bardzo udaną. Zrealizowałyśmy wszystko to co sobie założyłyśmy… a był piknik, była zabawa, było romantycznie i było też zimno 🙂 ale dziewczyny są gorące więc dałyśmy radę.
Dodam, że cel tej sesji to m.in. prezent na nadchodzący Dzień Mamy 🙂 Mam nadzieję, że mama będzie zaskoczona i szczęśliwa. Trzeba przyznać, że ma bardzo pomysłowe i piękne córki ! Czytaj więcej
Sprawiliście sobie kiedyś prezent na urodziny? Nie? Czas to nadrobić! Karolina tak właśnie zrobiła. Podarowała sobie sesję kobiecą. Taką tylko dla siebie… no i może trochę dla męża 🙂
Kiedy napisała do mnie i przedstawiła swój pomysł na tą sesję, od razu pomyślałam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Delikatne, kobiece ujęcia w czarno-białej i w lekko przymglonej kolorystyce. Spędziłyśmy bardzo miły sobotni poranek: kawa i leżenie na materacu 😉 – brzmi bardzo leniwie, nieprawdaż? Mimo naszych przedłużających się rozmów, przygotowań
i uciekającego czasu, udało nam się zrobić TYLE zdjęć, że sama nie umiałam zdecydować, które są najlepsze! Czytaj więcej